piątek, 20 lutego 2015

Bondage czyli zabawa w całkowite zaufanie i oddanie.

W internecie można napotkać różnego rodzaju skróty i nie każdy wie co one właściwie oznaczają więc postanowiliśmy przybliżyć troszkę kilka skrótów i określeń z dziedziny seksu. Bondage to pierwsze literka ze skrótu BDSM. 
                                          Fot. www.pinterest.com

Zacznijmy od tego czym jest  bondage? Słowo pochodzi z języka angielskiego i oznacza krępowanie. Jest to zabawa seksualna, która ma polegać na tym, że jeden z partnerów krępuję drugiego. Skrępowany partner godzi się na bycie całkowicie uległym wobec drugiego lub jeden z partnerów zgadza się grać rolę dominującą, aby zaspokoić potrzebę odczuwania poniżenia przez drugiego partnera bądź by partner dominujący zaspokoił swoją potrzebę zdobycia władzy i pragnienie zniewolenia drugiej osoby. Bondage często występuje w praktykach sadomasochistycznych ale nie musi być z nimi ściśle związany.
Dla wielu osób takie zabawy w łóżku są zupełnie nie do przyjęcia ponieważ kojarzą im się wyłącznie z sadomasochizmem bądź ostrym seksem i zadawaniem bólu. Należy jednak pamiętać, że tylko od nas zależy jak daleko posuniemy się w tego typu zabawie. Pamiętajmy o tym, że w wersji „soft” może być to bardzo ekscytujące i pełne nieznanej dotąd ekscytacji doświadczenie. Oczywiście wszystko będzie udane wtedy gdy na zabawę godzą się obydwie strony. Pamiętaj, że nie musisz zakładać lateksowego ubrania, bądź chwytać pejcza lub innych kojarzących się z przemocą gadżetów. Warto tez wspomnieć, że w Polsce istnieją stowarzyszenia-fankluby bondage! Ludzie wymieniają się doświadczeniami i sposobami wiązania. Dla miłośników tej „zabawy” symbolem rozpoznawczym jest krzyż św Andrzeja. Zapewne czytając ten artykuł myślisz, czym wiązać? I tutaj przydaje się Wasza wyobraźnia. Najlepiej ustalić zasady wcześniej a jeżeli któremuś z partnerów nie spodoba się zaistniała sytuacja po prostu odpuścić. Dla osób eksperymentujących i zaczynających zabawy z krępowaniem najlepsze będą dostępne w sex shopach szarfy, miękkie  i miłe w dotyku, sznury, taśmy czy kajdanki. Łóżko to nie komisariat policji, więc raczej zrezygnuj z tych metalowych, mogą powodować otarcia i rany. Użyj obszytych miękką tkaniną, futerkiem czy też takich specjalnych materiałowych. Do zabawy możesz użyć również tego co macie w domu czyli apaszki, krawaty, chusty itp. Warto pamiętać by ustalić na wstępie kto będzie wiązany by nie sprzeczać się o to w trakcie seksu – możemy również to zrobić na zmianę. Podniecające może być zarówno bycie uległą/ym jak i osobą dominującą i przejmująca kontrolę nad partnerem.
Wiązanie zależy od waszej wyobraźni. Możecie wiązać za pomocą dwóch chust, czy szali do ramy łózka albo w sposób wcześniej przygotowany i wymyślony. Pamiętaj by nie krępować zbyt mocno aby nie tamować przepływu krwi. Gdy spodoba wam się zabawa, możecie zacząć eksperymenty i próbować unieruchomić partnera w różnych pozycjach. Przede wszystkim jednak pamiętać należy aby uważnie obserwować reakcje partnera  wyczuć moment, kiedy partner chce się wyzwolić, by nie robić nic na siłę, i nie zrazić się do zabawy. Na początek nie proponuję jakiś skomplikowanych węzłów i wiązań, ponieważ zamiast przyjemności otrzymacie szarpaninę z opornymi pętlami a coś co miało sprawiać przyjemność możne stać się źródłem bólu i frustracji. NAJWAŻNIEJSZA ZASADA: żeby bawić się w "zniewolenie" musicie całkowicie ufać sobie nawzajem i  pamiętać, żeby nie przekraczać ustalonej granicy. Bondage ma być urozmaiceniem w łóżku i jak wszystkie eksperymenty służyć ma sprawianiu przyjemności, zbliżeniu partnerów a nie powodem do kłótni i złości.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz